Przez chwilę Sheldon milczał. Następnie rzekł: "Czy mogę zatrzymać tu kilku lekarzy, którzy zazwyczaj opiekują się moim ojcem? W razie nagłego wypadku mogliby zareagować odpowiednio do sytuacji".
"Jasne" – odparła Janet beznamiętnym tonem.
Na te słowa oczy zgromadzonych rozbłysły. Naprawdę chcieli zobaczyć, jak utalentowana jest ta młoda cudotwórczyni.
Kąciki ust Eda drgnęły. On również chciał się






