Jak dotąd jedynymi ludźmi, którzy według Emily mogli dorównywać bogactwem rodzinie Fullerów, były trzy wielkie rodziny z miasta Sandfort.
– Hazel, więc tak wygląda twój dom! – Emily przez dłuższą chwilę była oszołomiona.
Hazel skinęła głową. – Kręci się tu sporo ludzi, ale nie denerwuj się. Jesteś moją przyjaciółką, więc nic ci nie zrobią.
Dopiero wtedy Emily otrząsnęła się z szoku. Szeroko się uś






