Tymczasem wtrąciła się inna dziewczyna: – Dokładnie. Nikt nie może się z tobą równać, niezależnie od tego, z jakiego są wydziału!
Zakrywając usta, Hannah celowo rzuciła z pozoru mimochodem: – Myślicie, że prymuska naszego uniwersytetu się na to zapisze?
– Ona? – zaśmiała się dziewczyna. – Spodziewałabym się, że się zgłosi, gdyby wybierali najgorszego rekruta.
– Taa, widziałam, jak trenowała przez






