Biały Pyton współczuł Janet. Bądź co bądź niezwykle rzadko zdarzało się, by ktoś był tak wybitny pod względem akademickim i fizycznym jednocześnie.
– Nie obchodzi mnie to! – wycedziła powoli Janet lodowatym, pełnym groźby tonem. – Chcę pobawić się bronią!
Powiedziawszy to, beztrosko usiadła z powrotem na ziemi.
Tymczasem wszyscy pozostali kadeci byli zszokowani.
Chce pobawić się bronią? Czy ona w






