Mężczyzna uniósł brwi, wpatrując się w trzech rozmawiających mężczyzn.
– Młody paniczu Mason.
– Siadajcie – mruknął obojętnie Mason, wyciągając papierosa i wkładając go do ust. Złowieszczym wzrokiem powoli wypuścił dym. – Co was tu sprowadza?
– Panna Jackson uparła się, by wziąć udział w wyborach najlepszego rekruta, i już się zapisała. – Czarny Pyton zrelacjonował cały incydent od początku do koń






