Niespodziewanie w chwili, gdy Janet wyszła z pokoju, ujrzała Emily stojącą na korytarzu, jak gdyby na kogoś czekała.
Pospiesznie naciągnęła czapkę, poprawiła maskę i od razu ruszyła przed siebie, by minąć Emily.
Jednak w momencie, gdy ją mijała, ktoś nagle chwycił ją za ramię.
Janet zatrzymała się w pół kroku i zimno odrzekła: „Puść mnie”.
Emily stanęła przed Janet i uważnie zlustrowała ją wzrokie






