Gdyby sprzedała ten projekt jakiejś bogatej i sławnej osobie, mogłaby nawet otrzymać ogromne wynagrodzenie.
Z tego względu Kara się wahała.
Więc zamiast oddać go do biura rzeczy znalezionych, poszła do pracowników odpowiedzialnych za nagrania z monitoringu.
O trzeciej po południu Kara dotarła do pokoju monitoringu, gdzie znajdowało się kilku dyżurnych.
Została jednak wyrzucona, zanim zdążyła choćb






