Mason spojrzał na Janet; chociaż mówił uspokajającym tonem, kryły się w nim niewytłumaczalne emocje. – Co zamierzasz dać mi w prezencie?
Słuchając go, zacisnęła usta. Czy ludzie tak bezczelnie proszą innych o prezenty? Błysk w jej oczach lekko zamigotał, a jej głos pozostał chłodny i obojętny. – Jeszcze o tym nie myślałam.
– Nic nie szkodzi. – Następnie wyrwał jej telefon i oparł się o nią swoim






