Peter odwrócił się do kobiety, która stała obok, splatając ich dłonie. Uśmiechnęła się do niego, a ten uśmiech rozlał w nim ciepło.
Chłopiec, który kiedyś marzył o odkrywaniu świata, wspinaczce na szczyty i życiu pełnym przygód, już tego nie potrzebował. Teraz wystarczała mu kobieta, z którą budził się każdego ranka, jego ukochane córki i matka.
Nawet jeśli początkowo nie pamiętał Celeste, to już






