[Rodzina Evansów]
Maximus pogodził się z faktem, że jego dzieci powoli opuszczają dom. Być może Paul nie wróci, ale Maurice—on jest jeszcze dzieckiem i próbuje przetrawić wszystko, co się stało z Lucjuszem i Amandą. Czas spędzony z dala od domu dobrze mu zrobi, oderwie go od tego wszystkiego.
Świadomość, że Lucjusz woli mieszkać z rodziną Moriarty, łamała Maximusowi serce. Był jego ojcem—oni byli






