Pierwszy raz usłyszałam mojego wilka odkąd trafiłam do szpitala, prawie wypadłam z łóżka.
– Och, moja słodka dziewczynko, jesteś! Próbuję się z tobą skontaktować od kilku dni. Byłam zagubiona w jakiejś mglistnej otchłani przez bardzo długi czas. Nie jestem pewna, co się stało.
– Zostałyśmy zaatakowane. To się stało. Kaley dotarła do nas tuż przed Balem Godów. Co pamiętasz sprzed twojego znikni






