"Elena i Gentry zaczęli intonować. Nie mam pojęcia, co mówili, ale brzmiało to trochę jak śpiew. Wiał straszny wiatr, Twój kucyk owinął Ci się nawet wokół szyi na chwilę, myślałem, że się dusisz w pewnym momencie. Próbowałaś się ruszyć, ale Gentry kazał nam trzymać Cię w kręgu, ale walczyłaś jak diabli. Teraz wiem, dlaczego Elena i Gentry chcieli, żebyśmy wszyscy troje byli blisko Ciebie." Jego gł






