– Pomyślałem, że to może być dla was czterech punktem spornym. Oznaczyliście się nawzajem z powodu Dakoty, żeby mu pomóc się wyleczyć. Nikt nie myślał o tym, że jesteście Alfami, albo, jak rozumiem, wtedy dwoma Alfami, Betą i Gammą. Nie martwiliśmy się prawami i rytuałami, które normalnie bralibyście pod uwagę przy oznaczaniu, a potem łączeniu się w pary. Martwiliśmy się, żeby wasz partner przeżył






