Opadła mi szczęka na jej bezceremonialne polecenie, żebym czegoś nie ruszała. Wiem, że ma dobre intencje i nie zamierzam nigdzie iść, nawet gdyby moi partnerzy mi na to pozwolili. Po prostu zna mnie aż za dobrze i nienawidzę zostawiać spraw niedokończonych. Kolejna z moich fatalnych wad.
"No cóż, chyba wiem, co będziemy robić rano." Patrzę na moich chłopaków, żeby zobaczyć, czy któryś z nich ma p






