Epilog 2 - Ceremonia Alfy Luny
Ceremonia była przepiękna. Nie sądzę, żeby w okolicy było jedno suche oko. Sierra i Ava wykonały wspaniałą pracę z polaną za domem stada. Teraz to oaza dla nas wszystkich, z ławkami i kwiatami strategicznie posadzonymi wśród naturalnie rosnącej roślinności. To ukłon w stronę małego ogrodu, który Ava miała dla mnie w pierwotnym domu stada i labiryntu, w którym wujek






