PERSPEKTYWA ARII
Pokój, do którego mnie wrzucono, spowijała absolutna ciemność, dezorientując i wystawiając na niebezpieczeństwo. Z sercem łomoczącym w piersi próbowałam zorientować się w otoczeniu, a w tej czerni ogarniał mnie niepokój.
Próbowałam otworzyć drzwi, ale były mocno zamknięte, odcinając mnie od świata zewnętrznego. Ogarnęła mnie panika, gdy usłyszałam za sobą ten niepokojący śmiech.






