PERSPEKTYWA ARII
Czy Ewa naprawdę myślała, że tym razem jej to odpuszczę? Ledwo znoszę ten jej zarozumiały uśmieszek, zwłaszcza po tym, jak podarła moją świeżo otrzymaną kartę Czarnego Poziomu. Kiedy Stella zamierza na nią skoczyć, gotowa ją uderzyć, łapię ją za łokieć i po raz kolejny uspokajam.
Przemoc nie jest tym, czego teraz potrzebujemy. Trzeba jej dać porządną lekcję za to naganne zachowa






