PERSPEKTYWA ARII
Noc jest chłodna, kiedy jadę na to przyjęcie. Moje myśli wciąż wirują od chaosu dnia. Wieczór zapowiada się elegancko, pełen biznesowych rozmów, ale ja myślami jestem gdzie indziej. Przemierzając ulice miasta, czuję, że coś jest nie tak. Ta złowroga cisza sprawia, że mocniej zaciskam dłonie na kierownicy.
Nagle głośny huk wstrząsa moim samochodem. Moja głowa odskakuje do tyłu, a






