PERSPEKTYWA ARII
Widzę, jak auto Tony’ego znika w ciemności, ale nie mogę pozwolić mu uciec. Nie po tym, co zrobił. Czuję, jak ogarnia mnie przypływ adrenaliny, gdy wskakuję do mojego samochodu, a stopa mocno naciska pedał gazu. Silnik ryczy, a ja pędzę ulicą, wpatrując się w znikające światła przed sobą. Nie pozwolę mu wyślizgnąć się z moich rąk. Nie dziś w nocy.
Mój samochód – elegancka, potęż






