PERSPEKTYWA ADAMA
Siedzę ze Stellą i Nealem w naszej ulubionej kawiarni. Poranne słońce otula nasz stolik ciepłym blaskiem. Kojący szum miasta wokół nas działa jak balsam po burzliwych wydarzeniach wczorajszego dnia. Rozmawiamy o tym, co się stało, analizując każdy szczegół z mieszanką niedowierzania i fascynacji.
Stella, jak zawsze ciekawska, odwraca się do mnie z wymownym spojrzeniem. Pyta o m






