PERSPEKTYWA ARII
Stoję pewna siebie, gdy zasłona opada z mojego obrazu, odsłaniając „Przepaść” przed niecierpliwie czekającym tłumem. Sala wybucha okrzykami i aplauzem, zalewa mnie fala podziwu.
"Wow!"
"To jest sztuka, jak się patrzy!"
Cała sala tonie w oklaskach i słyszę podekscytowane szepty wokół, głosy pełne zachwytu i uznania. Ogromna akceptacja mojej pracy przez publiczność napełnia mnie






