PERSPEKTYWA ARII
Jestem winna Adamowi życie, a ciężar tego długu spoczywa na moich barkach. Chwila, w której mnie uratował, przelatuje mi przez myśl, stanowiąc wyraźne przypomnienie bezinteresowności, która skłoniła go do ryzykowania wszystkiego dla mnie. Dlatego podejmuję decyzję, która, jak wiem, wszystko zmieni: wprowadzę się do niego, jak tylko wyjdzie ze szpitala.
Po powrocie do domu rozpoc






