PERSPEKTYWA ARII
Wieczór w domu Adama spowija dziwne napięcie, takie, które osiada w kątach pokoju, czekając, by zaatakować w najbardziej nieodpowiednim momencie. Dziś wieczorem jest tu Regis i chociaż minęło sporo czasu, odkąd widzieliśmy się ostatnio, wspomnienie naszego ostatniego spotkania wisi między nami jak duch.
Ten numer, który wykręcił w restauracji, kiedy byłam z Tonym, miał pójść w z






