PERSPEKTYWA ARII
Kiedy wspomniałam o pomyśle wyjazdu na Hawaje, mój ojciec i bracia wyrazili poparcie, ale, co było do przewidzenia, martwili się o moje bezpieczeństwo. Wiedzieli, jak bardzo potrzebuję tej przerwy, a jednak ich instynkt opiekuńczy wziął górę, jak zawsze.
– Jesteś pewna, że to dobry pomysł?
– Chcesz, żebym też z tobą pojechał?
– Chłopaki, nie martwcie się o mnie. Nie rezygnujcie pr






