PERSPEKTYWA ARII
Ocean to rozległa, bezlitosna przestrzeń, ciągnąca się w nieskończoność w każdym kierunku. Fale wznoszą się i opadają jak żywe istoty, a ich siła jest oczywista, gdy uderzają wokół mnie, grożąc wciągnięciem pod wodę z każdym grzbietem. Serce wali mi w piersi, kończyny płoną z wyczerpania, gdy walczę, by utrzymać się na powierzchni, utrzymać głowę nad wodą. Panika drapie mnie w gar






