PERSPEKTYWA ARII
Dni wydają się ciągnąć w nieskończoność, a noce są jeszcze dłuższe. Ostatnio Adam jest bardzo oddalony, jego umysł pochłonięty bezlitosną presją jego biznesu. Rozumiem, że to przez stres, którego doświadcza, ale i tak boli. Przestaliśmy chodzić na randki, jego posiłki stały się rzadkie, a intymność, którą kiedyś dzieliliśmy, zmalała.
Dziś wieczorem postanowiłam wziąć sprawy w sw






