PERSPEKTYWA ADAMA
Kiedy Aria do mnie dzwoni, świat na chwilę zamiera. Dźwięk jej głosu, choć formalny i zdystansowany, wciąż niesie ze sobą ciężar wszystkich emocji, które tłumię. Widzę, że stara się, by wszystko miało charakter wyłącznie biznesowy, ale i tak jestem tym przytłoczony.
To nasza pierwsza rozmowa od czasu, gdy wszystko się posypało, i kosztuje mnie to całą siłę, by zachować spokój.






