PERSPEKTYWA EVANA
Im więcej myślę o Arii i Adamie, tym bardziej się wściekam. To tak, jakby wszystko, co w nich rzucamy, bez względu na to, jak starannie zaplanowane czy strategicznie wykonane, po prostu się odbijało, z łatwością odpierając ataki. Próbowaliśmy zniszczyć ich biznes, oczernić reputację, wzbudzić publiczne podejrzenia, ale nic się nie klei. Frustracja we mnie wrze, nasilając się z k






