PERSPEKTYWA ARII
Zbieram tatę, braci i Adama na naradę, wiedząc, że teraz musimy trzymać się razem bardziej niż kiedykolwiek. Wyraz twarzy taty jest surowy, a jego frustracja ledwo skrywana. Neal i Nathan siedzą ze skrzyżowanymi ramionami, a ich oczy błyskają gniewem, ale widzę, że miesza się z nim także strach i dezorientacja.
Kryzys, który nastąpił po nim chaos, a teraz nieustanne ataki ze stron






