Podłe słowa Gabriela Williamsona natychmiast przyciągnęły uwagę wszystkich.
Zamrugał i przybrał niewinny wyraz twarzy. – Dlaczego tak na mnie patrzycie?
Violet Webb spojrzała na niego rozbawiona. – Chcesz się zobaczyć z Sophią Gibbs?
Gabriel zapierał się uparcie. – Nie, po prostu uważam, że... wszyscy są w Leken. Wszyscy pochodzą z Summerwood. Dziwnie jest spotykać się w uszczuplonym gronie!
Viole






