Gdy Violet Webb usłyszała przepełnione gniewem słowa Leny Todd, jej wyraz twarzy pozostał obojętny. – Kwestia dziecka nie ma ze mną nic wspólnego. To pani sprawa i ma pani pełną swobodę w działaniu. Powiedziałam pani o tym, ponieważ nie chcę, by Aniya Hersey dłużej przebywała w Leken. Pani Todd z pewnością rozumie, co mam na myśli!
Lena spojrzała na Violet z mieszanymi uczuciami. – Oczywiście, że






