Pan Louis skinął głową i machnął ręką. – Nie przejmuj się tym zbytnio. Na moich zajęciach oceny nie są najważniejsze. Dopóki uczniowie są szczęśliwi, wszystko w porządku. Znam Austina i chłopaków. To nie są źli chłopcy, po prostu trochę zboczyli z drogi z braku opieki. Nie mam z nimi żadnych problemów.
Na twarzy Nicole pojawił się zamyślony wyraz. Martwiła się, że pan Louis będzie dyskryminował






