Wyraz twarzy Zeke'a stężał. Nie spodziewał się, że jego nieuwaga rozwinie się w coś takiego. "Nic nie ukradłem. Skoro mi nie wierzysz, a chcesz wzywać policję, proszę bardzo."
Luka widząc, że Zeke nadal jest prowokacyjny, wściekle wskazał na niego palcem, wykonując ten sam gest. "Lepiej wierz, że wezwę policję!"
Wyjął telefon komórkowy i chciał zadzwonić na policję, gdy do jego uszu dotarł ujmuj






