Bluehead najwyraźniej o tym pomyślał. Gniew w jego oczach stopniowo ustąpił miejsca nutce pogardy i triumfu. "Spuścić jej lanie, chłopaki!"
Kilkanaście osób zachichotało, zbliżając się do Nicole. Stalowe narzędzia w ich rękach błyszczały w świetle latarni.
Właściciel straganu za nimi patrzył z niepokojem na to, co się dzieje. Spodziewał się, że ci chuligani splamią godność Nicole. Kiedy pomyślał






