"Nie wspominaj o nim. To nie jest mój ojciec."
Nicole wiedziała, że relacje między tym ojcem a synem są napięte, ale nie spodziewała się, że aż tak.
Nie powiedziała nic więcej, tylko poklepała go po ramieniu. "Idź, pamiętaj o mojej kawie."
Rowan skinął głową i wyszedł z pokoju. W jego oczach pojawiło się lekkie oszołomienie, gdy mamrotał do siebie.
"On nie jest moim ojcem. Nie mam takiego ojca






