W porze lunchu Lulu przyszła zaprosić Nicole na posiłek.
Po pracowitym poranku burczało im w brzuchach z głodu.
– Nicole, chodźmy – zawołała Lulu, otwierając drzwi.
– Okej – zgodziła się Nicole, odkładając dokument, który trzymała, i wstając zza biurka.
Gdy obie szykowały się do wyjścia na lunch, nagle usłyszały, że ktoś je woła.
Nicole odwróciła się i zobaczyła Seana i Steve'a. – Hej, co słychać?






