Wyraz twarzy Lulu stał się złożony, jakby coś sobie uświadomiła. "To musi być Everett, który przechodzi do ataku!"
"Porozmawiajmy w środku," zaproponowała Nicole, spoglądając na Patricię.
"Tak," zgodziła się Patricia, podążając za Nicole do biura, z Lulu tuż za nią.
"Może powinnyśmy to sprawdzić?" zapytała cicho Jane Seana.
Wyraz twarzy Seana nieco pociemniał. "Zaufajmy Nicole, że sobie z tym pora






