– Poproszę Charliego, żeby spróbował, ale to mało prawdopodobne. W najlepszym wypadku może zapewnić jakieś wsparcie – powiedziała Nicole.
Everett zawsze był ostrożny, a Patricii i tak trudno było uniknąć ich obserwacji. Jeśli Charlie przyprowadzi ze sobą ludzi, prawdopodobnie zostaną wykryci.
– Już samo jego wsparcie będzie pomocne – powiedziała Lulu, a jej oczy zabłysły iskierką nadziei, myśląc,






