"Dobrze, ale myślę, że dziadek po prostu chce popytać; ty i wujek Dexter nie powinniście się zbytnio martwić," uspokajała Nicole.
"Mimo to, przez telefon Dexter wydawał się trochę wymijający. Lepiej pójdę i sama zobaczę," westchnął Daniel.
"W takim razie powiedz dziadkowi, że na razie nie możemy działać przeciwko Everettowi; potrzebujemy go. Poproś dziadka o trochę więcej cierpliwości," doradziła






