Źrenice Doretty lekko się zwęziły, a po chwili wahania postanowiła zostać na miejscu. Uznała, że nie ma potrzeby za nim podążać; Everett raczej dziś nie ucieknie. Grożąc Lawrence'owi, Everett przypieczętował swój los – jeśli Lawrence zdoła go schwytać, szanse nie będą po stronie Everetta.
Everett również o tym wiedział; jego wcześniejszy wybuch był desperackim posunięciem. Nadal planował znaleźć s






