Po zakończeniu serii ceremonii Stanley i Tia poszli się przebrać, przygotowując się do wygłoszenia toastu.
Ci, którzy byli zajęci pomaganiem, w końcu usiedli.
– Ach, wreszcie czas coś zjeść – westchnęła Lulu, podnosząc szklankę z wodą i biorąc duży łyk.
– Powoli – powiedział Spencer, podając jej serwetkę, żeby wytarła usta, zanim podał sztućce.
Wszyscy inni również podnieśli sztućce, gotowi do jed






