Charlie chciał coś powiedzieć, ale milczał. Patrzył, jak Jared odchodzi i znika z pola widzenia.
– Co knuje pan Johnston? – zapytała Doretta, zdezorientowana.
– Nie jestem pewien – odparł Charlie, kręcąc głową. W głębi duszy czuł, że to ma związek z Nicole. To miało sens, skoro Jared tak bardzo się o nią martwił. W myślach dodał: „Mam nadzieję, że to się wkrótce skończy. Wtedy nie będziemy musieli






