Dochodziła 18:00, kiedy Emmanuel w końcu opuścił salę operacyjną.
Kiedy Frederick zauważył, że pośpiesznie zdejmuje odzież chirurgiczną, podszedł bliżej i zażartował: – Stary, dzwoniła dziewczyna nazwiskiem panna Quillen. Powiedziała, że jeśli nadal zależy ci na żonie, musisz udać się do Pokoju 1314 w Ośrodku Serenity o 18:00.
– Ośrodek Serenity? – Emmanuel zamarł, gdy usłyszał nazwę kurortu. *Czy






