"Nie, w końcu mnie polubisz!" oznajmił z pewnością w głosie Magnus.
"I kiedy to niby nastąpi?" zapytała rozbawiona Claudette.
"Dokładnie tego dnia za rok," odparł z powagą.
Słysząc tę odpowiedź, spięła się jednak w sobie, gdyż dobrze go znała. Nie powiedziałby czegoś takiego, gdyby nie miał konkretnego planu. Skoro już to wypowiedział, znaczy to, że jest pewny swego, a pierwszym krokiem prowadzący






