Całowałam Harpera, a on całował mnie.
To uczucie było tak obce, a jednocześnie tak naturalne, jakby moje ciało nie zapomniało, co zapomniał mój mózg. Iskry eksplodowały w całym moim ciele. Te legendarne iskry ożywały, gdy tylko ktoś dotknął swojej przeznaczonej drugiej połówki. Uczucie ciała Harpera przy moim było nie do opisania. To było tak upajające, że nigdy nie chciałam go puścić.
Przywarłam






