Uciekłam z gabinetu Alfy. Napięcie seksualne między Harperem a mną osiągnęło apogeum. Prowadziliśmy zwykłą rozmowę (tak zwykłą, jakiej można się było po nas spodziewać), a potem on się do mnie zbliżył, zamknął mnie w swoich ramionach, szeptał seksowne obietnice, dotykał mnie, a ja go nie odpychałam. Nie mogłam go odepchnąć.
Byłam rozpalona, zdyszana i podniecona. Więc zrobiłam jedyną rzecz, jaka p






