Moje oczy podświadomie uciekały w prawo, by zerkać na Ethana, gdy prowadził samochód. Siedziałam na siedzeniu pasażera, była piąta po południu i jechaliśmy do siedziby stada na sesję treningową.
Ja, z pewnością, nie mogłam przestać wiercić się na siedzeniu, bo tak bardzo ekscytował mnie trening z całym stadem. To będzie pierwszy raz, kiedy wszyscy zobaczą, że nie jestem tylko bezradną człowiekiem.






