Nie odwróciłem się, po prostu nie mogłem. Mój wilk szalał i wiedziałem, że gdybym nie zmusił go do ucieczki, rozszarpałby tego obrzydliwego szelmę, nie zważając na konsekwencje. Zamknąłem oczy, rozpaczliwie próbując wymazać z pamięci obraz Ethana leżącego na Zarze, ale nie mogłem. Ten obraz wypalił się w mojej głowie i był torturą nie do zniesienia.
Chciałem uciec od wszystkich moich problemów, ch






