"Uważaj, do kogo mówisz, bo wydaje mi się, że to ty jesteś głupia!"
"Wcale nie. Wręcz przeciwnie, żeby ci to udowodnić, powiem, że twoja sukienka to podróbka," stwierdziłam.
Lisbeth skończyła swoje przemówienie w idealnym momencie, a tłum wybuchnął oklaskami. Przyłączyłam się.
Kobieta jednak się skrzywiła. Spojrzała na swoją sukienkę i wymamrotała: "Jak to podróbka? Wydałam na nią fortunę i poc






