"Czy tak nauczyłeś się gotować?" zapytałam, przypominając sobie jedzenie, które przygotował.
"Nie ma o czym mówić," odpowiedział Soren cicho.
Wszystkie moje pytania zostały rozwiane. Czułam się świetnie – optymistycznie nastawiona.
Soren to zauważył, bo uśmiech rozjaśnił jego twarz. "Naprawdę nadal myślisz, że jesteśmy dla ciebie mili, bo chcemy twojej krwi i organów, prawda?"
Zarumieniłam się. "D






